agnieszka@justlove.pl

Pierwszy taniec – nic strasznego!

Pierwszy taniec bardzo często kojarzy się Młodej Parze ze stresem i czymś mało przyjemnym, co trzeba przeżyć. Osobiście znam wiele osób, które pierwszym tańcem denerwowały się bardziej niż przysięgą małżeńską.

Powiem szczerze, że w początkowych fazach przygotowań ślubnych na myśl o tym elemencie wesela również czułam stres, jednak szybko zdałam sobie sprawę, że zupełnie nie o to chodzi. Z mężem uzgodniliśmy, że przecież nie jesteśmy profesjonalnymi tancerzami i nikt tego od nas nie oczekuje. Pierwszy taniec ma być dla nas przyjemnością, a przede wszystkim zabawą, miłą niespodzianką dla gości i zaproszeniem do wspólnej zabawy. Postawiliśmy więc na samodzielną naukę tańca, z postanowieniem, że nie wszystko musi być idealne, ale ma być po prostu nasze. Dlatego też zrezygnowaliśmy z nauki wszelkiego rodzaju tańców klasycznych, które nie są zgodne z naszą naturą. Miało być lekko, zmysłowo, radośnie, a przede wszystkim z uśmiechem na twarzy. Taniec z zaciśniętą szczęką i nieustannym odliczaniem kroków nie był naszym celem 😉

 

Nie oznacza to jednak, że odradzam kursy w szkołach tańca. Wręcz przeciwnie uważam, że to nie tylko doskonała forma nauki, ale również wspólnego spędzenia czasu przed ślubem. Kto wie, może ktoś z Was odkryje talent i pasję, o której nie miał pojęcia 🙂

 

Poniżej przedstawiam Wam kilka rodzajów pierwszego tańca, który jak sami widzicie może być romantyczny, zabawny, ale też nieźle zakręcony!

 

 

 

 

Pierwszy taniec to wyjątkowy punkt wesela. Widok zakochanych ludzi na parkiecie od razu wywołuje uśmiech na twarzy. Bardzo często Młode Pary wybierają wersję romantyczną tańca, uzupełnioną efektami świetlnymi. Od dwóch lat jedną z królujących piosenek jest Thinking out loud Eda Sheerana.  W internecie można znaleźć mnóstwo pierwszych tańców wykonanych do tego utworu. Powyżej prezentuje Wam dwa z nich. Radziłabym jednak rozwagę przy odwzorowywaniu tak trudnego układu, aby nie osiągnąć odwrotnego efektu 😉

 

 

Część Par Młodych decyduje się na zabawne tańce, którymi chcą zaskoczyć swych gości. Często są to układy z wykorzystaniem różnorodnych gadżetów – okularów, kapeluszy, itp. Taki taniec wymaga na pewno dystansu do siebie i dobrej znajomości swoich gości.

 

 

 

Coraz częściej wybierane są także flashmoby, w których poza Młodą Parą biorą również udział świadkowie oraz inni goście. Oto kilka przykładów takich energetyzujących tańców!

 

Jeśli z różnych przyczyn nie macie ochoty wymyślać układu tanecznego, możecie wybrać wspólne pokołysanie się do ulubionej melodii. Widok pięknej, przytulającej się, zakochanej pary z pewnością jest dla gości największym prezentem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Instagram

Follow Me on Instagram